UWAGA: Portal dowcipas nie odpowiada za szkody i powikłania, które mogą być wynikiem długotrwałego śmiechu do rozpuku po przeczytaniu zamieszczonych tu dowcipów. Nie odpowiadamy także za straty kalorii utraconych w wyniku śmiechu (podczas śmiechu poruszanych jest około 60 mięśni) oraz za przyspieszenie powstawania zmarszczek mimicznych!
Kobieta z rana dzwoni do swojego szefa i mĂłwi mu, Ĺźe nie przyjdzie do pracy, bo jest chora. - A co pani jest? - pyta szefu. - Mam jaskrÄ analnÄ - Ĺťe co!? Czym to siÄ objawia - Po prostu nie widzÄ dzis moĹźliwosci przytoczenia swojej dupy do pracy...
W raju spotykajÄ siÄ Newton, Pascal i Einstein. Trzej fizycy stwierdzili, Ĺźe pobawiÄ siÄ w chowanego. Einstein zaczyna liczyÄ: 1, 2, 3, ...
Pascal i Newton zastanawiajÄ siÄ gdzie tu siÄ schowaÄ. Pascal chowa siÄ za jakÄ Ĺ chmurkÄ . Newton bierze kredÄ i rysuje na ziemi kwadrat metr na metr, po czym staje w nim.
- ..., 99, 100. Szukam.
Einstein odwraca siÄ i widzi za sobÄ Newtona.
- Ha! Mam ciÄ Newton!
- Nie, nie, nie - odpowiada Newton - Ja jestem jeden Newton na metr kwadrat, czyli Pascal.
idzie Jezus z uczniami przez pustynie. nagle sie zatrzymaĹ i mĂłwi : - y5x^2 3x -1 na to swiÄty Piotr do ĹwiÄtego PawĹa - o co chodzi?? - nie wiem to chyba jakaĹ parabola
ZĹodziej wĹamuje siÄ na plebanie i myszkuje po szufladach. Nagle sĹaszy gĹos: - A Jezus patrzy. ZĹodziej myĹli, Ĺźe siÄ przesĹyszaĹ i myszkuje po szufladach dalej. - A Jezus patrzy. ZĹodziej myĹli, Ĺźe drugi raz siÄ przesĹyszaĹ i myszkuje dalej. -A Jezus patrzy. ZĹodziej wkoĹcu nie wytrzymuje i zapala ĹwiatĹo.Patrzy siedzi papuga.ZĹodziej siÄ jej pyta: - To ty tak gadasz? - No ja. - A jak masz na imie? - Karol. - Ale gĹupie imie dla papugi. A papuga na to: -A Jezus dla rotwailera nie?
Dyrektor firmy potrzebowaĹ nowego pracownika. DaĹ ogĹoszenie do pracy, jego ludzie przeegzaminowali wczeĹniej kandydatĂłw... aĹź zostaĹo ich w koĹcu 4-rech najlepszych. Aby rzeczywiĹcie wybraÄ najlepszego dyrektor postanowiĹ przeegzaminowaÄ ich osobiĹcie. WezwaĹ wiÄc ich do swojego gabinetu i posadziĹ obok siebie. 1-wszego z nich spytaĹ: - Co wedĹug pana jest najszybsze na Ĺwiecie? Facet pomyĹlaĹ chwilÄ i mĂłwi: - To myĹl. Wpada do gĹowy, nic jej nie poprzedza po prostu jest. - Ĺwietnie - komentuje naprawdÄ zadowolony z odpowiedzi dyrektor. Zwraca siÄ do 2-giego z tym samym pytaniem. - MrugniÄcie - odpowiada kandydat - mruga siÄ okiem caĹy czas a nawet tego nie zauwaĹźamy. - Bardzo dobrze - mĂłwi dyrektor i pyta 3-go. Ten miaĹ wiÄcej czasu wiÄc starannie przygotowaĹ dpowiedĹş: - No wiÄc w domu mojego ojca jak wyjdzie siÄ na zewnÄ trz budynku to jest tam taki mur. Jest na nim przycisk jak siÄ go wciĹnie to momentalnie zapala siÄ ĹwiatĹo na caĹej posesji. Nie ma nic szybszego niĹź wĹÄ czenie ĹwiatĹa. - Doskonale! A pan? - pyta 4-tego kandydata. - WedĹug mnie najszybsza jest sraczka. - Co?! - pyta zdziwiony dyrektor. - Spokojnie, juĹź wyjaĹniam. Widzi pan przedwczoraj Ĺşle siÄ poczuĹem i pobiegĹem do kibla. Ale zanim zdÄ ĹźyĹem pomyĹleÄ, mrugnÄ Ä czy wĹÄ czyÄ ĹwiatĹo zesraĹem siÄ w gacie.
DwĂłch prawnikĂłw weszĹo do baru. ZamĂłwili po drinku, po czym wyciagnÄli z teczek po kanapce i zaczÄli jesÄ. Natychmiast pojawiĹ siÄ przed nimi wĹaĹciciel baru. - Panowie, bez przesady,nie moĹźecie tu jesÄ swoich kanapek. Prawnicy wzruszyli ramionami i zamienili siÄ kanapkami.
Francuz dzwoni do swojego przyjaciela w Moskwie: - CzeĹÄ Iwan, sĹyszaĹem, Ĺźe u was strasznie zimno, -50 stopni! - Nie... tak zimno nie jest... najwyĹźej -20... - NiemoĹźliwe Iwan, w CNN pokazywali, Ĺźe jest u was -50 stopni poniĹźej zera! - Pierre... mĂłwiÄ ci, jest najwyĹźej -20 a nie -50! - PrzecieĹź sam widziaĹem w CNN Iwan, reporter staĹ na Placu Czerwonym i pokazywaĹ termometr, sam widziaĹem, -50 stopni! - Aaaaaa... No chyba Ĺźe na zewnÄ trz..