UWAGA: Portal dowcipas nie odpowiada za szkody i powikłania, które mogą być wynikiem długotrwałego śmiechu do rozpuku po przeczytaniu zamieszczonych tu dowcipów. Nie odpowiadamy także za straty kalorii utraconych w wyniku śmiechu (podczas śmiechu poruszanych jest około 60 mięśni) oraz za przyspieszenie powstawania zmarszczek mimicznych!
Dwaj koledzy nocujÄ pod namiotem.W Ĺrodku nocy jeden budzi drugiego. -Co widzisz? -Gwiazdy i ksiÄĹźyc. -Co to oznacza? -Ĺťe jutro bÄdzie Ĺadna pogoda. -Ty gapo!To oznacza,Ĺźe ukradli nam namiot!
Idzie Czerwony Kapturek,patrzy a z krzakĂłw wystaje gĹowa wilka. -Wilku?Dlaczego masz takie wielkie oczy? -Kurde,nawet siÄ spokojnie zaĹatwiÄ nie moĹźna!
Po parku przechadzajÄ siÄ dwaj funkcjonariusze policji. Wkurzeni, bo nikogo jeszcze dziĹ nie zĹapali, nie stĹukli. Ale naraz patrzÄ - facet wcina jabĹko. Jeden mĂłwi do drugiego: - Ty, zobacz, je jabĹko, zaraz wyrzuci ogryzek, a my go cap! WiÄc gorliwi funkcjonariusze zbliĹźyli siÄ do goĹcia, obracajÄ cego w dĹoniach ogryzek. - Co obywatel chciaĹ zrobiÄ z ogryzkiem? - Jak to co? ChciaĹem go zjeĹÄ. - ? - No, tak. Nie wiecie, Ĺźe kto je ogryzki ten mÄ drzeje? - ?? - Niech obywatel udowodni! - Ja wam mogÄ ten ogryzek tanio odsprzedaÄ, a sami siÄ przekonacie! Powiedzmy 2 zĹote. - Ale na pewno zmÄ drzejemy? - 100. - Dobra. ZĹoĹźyli siÄ po zĹotĂłwce i uradowani rzucili siÄ na ogryzek. Po chwili jeden z wÄ skobarkowcĂłw skrobie siÄ w gĹowÄ i mĂłwi: - Ej, za 2 zĹote to my mogli mieÄ ogryzkĂłw z kilograma jabĹek! - No widzicie juĹź dziaĹa!
Pewien facet popadĹ w kĹopoty finansowe. Jego firma popadĹa w dĹugi, straciĹ samochĂłd, bank chciaĹ zajÄ Ä dom. PostanowiĹ zagraÄ w lotto. Niestety nie wygraĹ. Modli siÄ wiÄc do Boga: - BoĹźe, moja firma bankrutuje, mogÄ straciÄ dom, spraw, Ĺźebym wygraĹ w lotto! W nastÄpnym losowaniu znowu wygraĹ ktoĹ inny. Znowu siÄ modli i bĹaga: - BoĹźe, za tydzieĹ stracÄ dom, gdzie siÄ podziejÄ z rodzinÄ ?! Znowu wygrywa jakiĹ inny goĹÄ. - BoĹźe, nie masz litoĹci? Moja rodzina gĹoduje, jutro bank nas wyrzuci z domu, pozwĂłl mi wygraÄ w lotto! Nagle widzi bĹysk i staje przed obliczem rozgniewanego Boga: - MogÄ Ci pomĂłc, ale wykrzesaj teĹź coĹ z siebie wypeĹnij wreszcie ten cholerny kupon!
Po czym poznaÄ Ĺźe w USA sÄ Rosjanie? - Na zawody walk kogutĂłw przychodzÄ z kaczkÄ . - A po czym poznaÄ, Ĺźe sÄ tam WĹosi? - StawiajÄ na kaczkÄ. - A poczym poznaÄ, Ĺźe jest tam mafia? - Kaczka wygrywa.
Przybiega dzieciak na stacjÄ benzynowÄ z kanistrem: - DziesiÄÄ litrĂłw benzyny, szybko! - Co jest? Pali siÄ? - Tak, moja szkoĹa. Ale trochÄ jakby przygasa.
Przychodzi Puchatek do sklepu miÄsnego i pyta : jest wieprzowina? -jest na to Puchatek wyciÄ ga KaĹacha zaczyna strzelaÄ i krzyczy: to za Prosiaczka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!