UWAGA: Portal dowcipas nie odpowiada za szkody i powikłania, które mogą być wynikiem długotrwałego śmiechu do rozpuku po przeczytaniu zamieszczonych tu dowcipów. Nie odpowiadamy także za straty kalorii utraconych w wyniku śmiechu (podczas śmiechu poruszanych jest około 60 mięśni) oraz za przyspieszenie powstawania zmarszczek mimicznych!
DwĂłch wariatĂłw siedzi w gnieĹşdzie na sĹupie i udaje bociany. Nagle jeden mĂłwi: -Popatrz, idzie jakiĹ facet...popatrz, dwĂłch nastÄpnych... -Widocznie teĹź majÄ tu niedaleko swoje gniazda.
Do sklepu gminnego wchodzi rolnik i pyta: -SÄ wiadra? -Nie ma. -A szufle do Ĺniegu? -Nie ma. -To czemu nie zamkniecie sklepu? -Bo kĹĂłdek teĹź nie ma.
Hrabia z pretensjami do lokaja: -Janie! Dzwonie po ciebie i dzwoniÄ, a ty nie przychodzisz! -Nie sĹyszaĹem dzwonka, jaĹnie panie. - To mogĹeĹ przynajmniej przyjĹÄ i powiedzieÄ, Ĺźe nie sĹyszysz!
Turysta oglÄ da domek campingowy do wynajÄcia- O! WidzÄ, Ĺźe dach przecieka- zwraca siÄ do administratora oĹrodka. -Ale tylko w czasie deszczu, proszÄ pana!